Dziedziczenie środków z OFE

kasa uwieziona 1 150x150 Dziedziczenie środków z OFENiewątpliwie dla wielu osób słowo „spadek”, „notariusz” czy „sąd” kojarzy się z dużą ilością dokumentów, gąszczem niejasnych przepisów prawnych i coraz częściej, w dobie zaciąganych kredytów, z obawą przed stratami finansowymi. Paradoksalnie jednak, chociażby ze względu na tę ostatnią z wymienionych sytuacji, sprawy spadkowe najlepiej załatwić jak najszybciej. Uprawnieni często jednak nie wiedzą, w jaki sposób je uregulować, od czego zacząć, na co uważać, kiedy udać się do notariusza, a kiedy niezbędna okaże się wizyta w sądzie. Do tego mają problem z ustaleniem, czy zmarły należał do jakiegokolwiek Funduszu, zdarza się, że nie mogą odnaleźć żadnych dokumentów, więc rezygnują z ubiegania się o należne środki. Często rodziny zmarłych nie decydują się na dochodzenie należnych im środków, ponieważ nie mają pewności, czy wysokość odłożonych pieniędzy jest warta tylu procedur. Oczywiście, wszystko zależy od tego, jak długą historię emerytalną miał zmarły i przede wszystkim, jakie osiągał dochody. Wysokość wypłat jest bardzo różna. W przypadku, gdy zmarła młoda osoba, która miała niewielki staż i niskie zarobki, wypłata może wynieść kilkaset złotych, w przypadku średnich dochodów i dłuższego stażu od kilku do kilkunastu tysięcy, natomiast w odniesieniu do osób zarabiających powyżej średniej krajowej przez kilkanaście czy kilkadziesiąt lat, wysokość środków zgromadzonych na rachunku to kilkadziesiąt, a nawet kilkaset tysięcy złotych.

Warto podkreślić, że obecnie bardzo wzrasta świadomość społeczna w zakresie właściwego zabezpieczenia emerytalnego. Dlatego też coraz popularniejsze stają się polisy na życie, lokowanie środków na rachunkach inwestycyjnych czy też na zwykłych lokatach bankowych. Niekiedy bliscy zmarłego nie mają nawet wiedzy, że na takich kontach może czekać kilkadziesiąt tysięcy złotych. Dlatego też Votum pomaga również w podobnych sprawach. Jeśli rodzina bliskiego nie ma pewności, czy zmarły posiadał środki np. na rachunku bankowym, zajmiemy się ustaleniem tych danych i jeśli okaże się, że zmarły posiadał kapitał na lokacie czy rachunku, uzyskamy go na rzecz spadkobierców.

Procedury, formalności, wiedza gdzie i jak szukać-to często przeraża spadkobierców. Zresztą, okres żałoby nie sprzyja poszukiwaniu środków finansowych, w takich chwilach nikt nie myśli o pieniądzach. A czas działa na niekorzyść. Dlatego też warto skorzystać z pomocy profesjonalisty, który podpowie, co należy zrobić, aby właściwe zabezpieczyć swoje interesy. Dzięki zleceniu sprawy pełnomocnikowi, spadkobierca nie musi martwić się o formalności. Nie warto się zatem zniechęcać, ponieważ w takiej sytuacji można liczyć na fachową pomoc.

Więcej informacji na http://dziedziczenieofe.pl/ lub na bezpłatnej infolinii 800 217 417