Minister…kultury utrudnił życie przyszłym emerytom

archive 3 150x150 Minister…kultury utrudnił życie przyszłym emerytomMinisterstwo Kultury likwiduje specjalistyczne archiwum zajmujące się przechowywaniem dokumentacji osobowej i płacowej – alarmuje Dziennik Gazeta Prawna (DGP). Teraz udowodnienie prawa do świadczenia emerytalnego stanie się bardzo trudne, a nawet niewykonalne dla milionów przyszłych emerytów.

Dzięki archiwum w Milanówku ubezpieczeni mogli odnaleźć m.in świadectwa pracy lub karty płac i udowodnić swoje prawo do emerytury czy renty. „Eksperci radzą, by w domowym archiwum gromadzić dostępną dokumentację potwierdzającą wykonywane prace, w tym także roczne druki ZUS RMUA, które zawierają informację o wysokości odprowadzonych składek.” – czytamy w DGP.

Do Milanówka trafiały m.in. dokumenty porzucane przez nieuczciwe firmy czy bankrutów.
Przedstawiciel Archiwów Państwowych tłumaczy, że likwidacja jednostki w Milanówku jest konieczna, ponieważ…firmy nie bankrutują już tak często jak w czasie transformacji ustrojowej.W miejsce likwidowanego archiwum ma powstać nowa jednostka, która przejmie dokumenty znajdujące się już w Milanówku. W czym więc problem? Otóż nowe archiwum będzie je gromadzić tylko w przypadku stwierdzenia przez sąd rejestrowy, na wniosek pracodawcy, niemożności zapewnienia środków na dalsze przechowywanie dokumentacji.

Wyjaśnień w tej sprawie będą domagać się związki zawodowe na posiedzeniu Komisji Trójstronnej. Przygotowywana jest także interpelacja poselska.

Na koniec wyjaśnienie, co wspólnego ma Minister Kultury z dokumentacją płacową i kadrową Polaków? Akurat z tym – nic, ale podlegają mu archiwa państwowe. W obecnym stanie prawnym Minister Kultury tworzy i likwiduje archiwa w drodze rozporządzenia, na wniosek Naczelnego Dyrektora Archiwów Państwowych.

źródło: Dziennik Gazeta Prawna