IGTE: „tak” dla zmian w OFE, „nie” dla naruszenia umowy społecznej

igte 150x150 IGTE: tak dla zmian w OFE, nie dla naruszenia umowy społecznej” Gdy powstały OFE, została zawarta umowa społeczna. Zakładała, że część emerytalnych składek ma trafiać do OFE, gdzie będą pomnażane, aż do osiągnięcia wieku emerytalnego przez członków Funduszy. Zmiany systemu, o jakich obecnie słyszymy, są krokiem w kierunku naruszenia tej umowy. ” – czytamy w liście Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych (IGTE) do Ministra Pracy i Polityki Społecznej. ” Jednym z przykładów jest zapowiedź przeniesienia oszczędności emerytalnych Polek i Polaków do ZUS na 10 lat przed przejściem na emeryturę. Oznacza ona, że realne oszczędności zostaną przeznaczone na spłatę bieżących zobowiązań ZUS, a nie na wypłatę emerytury dla osoby, która latami je gromadziła” – piszą przedstawiciele Powszechnych Towarzystw Emerytalnych (PTE).

Chcemy podkreślić szczególnie mocno jeszcze jedno zdanie z listu IGTE. Przypominania tego faktu nigdy za wiele:
„ Środki zgromadzone w OFE są własnością polskich obywateli, a nie instytucji, które nimi zarządzają.”

Poniżej pełna treść listu, który cytujemy jako głos w dyskusji, a także ze względu na niektóre argumenty ekonomiczne za utrzymaniem drugiego filara – rzadko podnoszone i nie zawsze oczywiste dla przyszłych emerytów.

Szanowny Pan
Władysław Kosiniak-Kamysz
Minister Pracy i Polityki Społecznej
Rzeczpospolitej Polskiej

Izm Gospodarcza Towarzystw  Emerytalnych

LIST OTWARTY

Szanowny Panie Ministrze,

W trosce o przyszłość 16 milionów Polek i Polaków, gromadzących, i pomnażających kapitał na przyszłe emerytury w Otwartych Funduszach Emerytalnych (OFE), zwracamy się do Pana z uprzejmą prośbą o zainicjowanie wyważonej i merytorycznej dyskusji na temat polskiego systemu emerytalnego.

Środki zgromadzone w OFE są własnością polskich obywateli, a nie instytucji, które nimi zarządzają. Od 1999 roku do OFE wpłynęły składki w kwocie ok. 190 miliardów złotych, pobierane przez Państwo co miesiąc z wynagrodzeń obywateli. Dzięki pracy zarządzających wartość oszczędności Polek i Polaków zgromadzonych na kontach emerytalnych w OFE wzrosła do 270 miliardów złotych. Uczestnicy Funduszy zyskali więc ok. 80 miliardów złotych. Od 1999 roku OFE zarobiły dla swoich klientów średniorocznie blisko 6,5% po odjęciu wszystkich kosztów. To najlepsze wyniki inwestycyjne w porównaniu z lokatami bankowymi, funduszami inwestycyjnymi i innymi podobnymi powszechnie dostępnymi formami inwestowania i oszczędzania.

Dzięki funkcjonowaniu OFE Polska zyskała stabilny, rodzimy kapitał, który pracuje na rzecz kraju i gospodarki. OFE zainwestowały pieniądze Polek i Polaków głównie w akcje polskich przedsiębiorstw, w obligacje skarbowe, obligacje miast i obligacje Krajowego Funduszu Drogowego. To właśnie dzięki OFE możliwa była prywatyzacja wielu strategicznych dla polskiej gospodarki firm bez oddawania kontroli nad tymi spółkami zagranicznym inwestorom – m.in. największego banku i ubezpieczyciela, a także firm energetycznych. Dzięki Otwartym Funduszom Emerytalnym setki polskich firm pozyskały kapitał na rozwój i stworzyły setki tysięcy nowych miejsc pracy. Dla pokazania skali zjawiska warto podkreślić, że w 1998 roku – przed reformą systemu emerytalnego – na Giełdzie Papierów Wartościowych notowanych było 198 spółek, a w 2012 roku już 440.

Gdy powstały OFE, została zawarta umowa społeczna. Zakładała, że część emerytalnych składek ma trafiać do OFE, gdzie będą pomnażane, aż do osiągnięcia wieku emerytalnego przez członków Funduszy. Zmiany systemu, o jakich obecnie słyszymy, są krokiem w kierunku naruszenia tej umowy. Jednym z przykładów jest zapowiedź przeniesienia oszczędności emerytalnych Polek i Polaków do ZUS na 10 lat przed przejściem na emeryturę. Oznacza ona, że realne oszczędności zostaną przeznaczone na spłatę bieżących zobowiązań ZUS, a nie na wypłatę emerytury dla osoby, która latami je gromadziła. Jest to jakościowa zamiana istniejących oszczędności Polek i Polaków na przyszłe zobowiązania Państwa. Warto pamiętać o tym, że obecnie na świadczenie jednego emeryta pracują 3 osoby, a za 17 lat pozostaną tylko 2. Dlatego wraz z upływem czasu coraz więcej środków będzie z ZUS wypłacanych, a coraz mniej wpłacanych. Biorąc pod uwagę ryzyko, że w ciągu kilkudziesięciu lat I filar systemu emerytalnego może stać się niewypłacalny, fakt, iż środki na emerytury będą pochodziły z kilku źródeł istotnie zwiększa bezpieczeństwo przyszłych emerytów.

W ostatnich dniach Pan Prezydent i Pan Premier zabrali głos w dyskusji o przyszłości systemu emerytalnego tonując ujawnione emocje. Chcemy podkreślić, że każde PTE jest ustawowo zobligowane, by działać w interesie członków swojego OFE. Dlatego chcemy wesprzeć instytucje Państwa Polskiego w kontynuacji reformy ubezpieczeń społecznych z 1999 roku, w założeniach polegającej na tworzeniu sprawiedliwego i powszechnego dla wszystkich Polek i Polaków systemu emerytalnego. Chcemy we wspólnej dyskusji wypracować rozwiązania optymalne dla wszystkich oszczędzających w OFE.

Wierzymy, że wspólnie jesteśmy w stanie wypracować rozwiązanie oparte na porozumieniu, które respektować będzie interes Polek i Polaków oraz naszego Państwa. Jesteśmy gotowi do takich zmian. Nasza propozycja to dialog przy wspólnym stole, do którego zaproszeni zostaną reprezentanci strony rządowej, partnerzy społeczni, przedstawiciele branży oraz niezależni eksperci. Chcemy służyć społeczeństwu swoją wiedzą i doświadczeniem w kształtowaniu systemu emerytalnego oraz budowaniu bezpieczeństwa Państwa i jego obywateli.

Z wyrazami najwyższego szacunku,

Izba Gospodarcza Towarzystw Emerytalnych