OFE zarobiły najwięcej od 6 lat

big-profit-2W 2012 roku fundusze emerytalne wypracowały jeden z najlepszych wyników w historii ich działalności. Przeciętny zwrot z inwestycji to 16,2 proc. – czytamy w Rzeczpospolitej. Jeszcze rok temu mało kto spodziewała się takich wyników, zwłaszcza że w roku 2011 OFE odnotowały prawie pięcioprocentową stratę.

Zysk wszystkich OFE w 2012 roku jest najlepszy od sześciu lat. ZUS przesłał do OFE ponad 8 mld zł, a te wypracowały 37 mld zł. Na koniec grudnia ich aktywa wyniosły 270 mld zł. – podkreśla Rzeczpospolita.

stopy-ofe-zus

na podstawie danych Rzeczpospolitej

 

Zadowolenie Klientów OFE może studzić fakt, że od połowy 2011 r. do funduszy trafia niższa składka. W 2012 roku nie było to już 7,3 % pensji brutto ubezpieczonych, a tylko 2,3%. Jeśli przyszli emeryci nie będą dodatkowo, indywidualnie oszczędzać na starość to większa część przyszłej emerytury będzie zatem zależeć od państwa.

Tymczasem waloryzacja kont emerytalnych w I filarze za 2012 r. nie będzie wysoka i na godną państwową emeryturę nie warto liczyć. Zwłaszcza pamiętając o pogłębiającym się katastrofalnie zadłużeniu Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Jak wynika z szacunków Rzeczpospolitej, waloryzacja będzie zaledwie równa średniorocznej inflacji (ok. 3,5–3,7 proc.).

– Jest to zgodne z założeniami reformy i hasłem „Bezpieczeństwo dzięki różnorodności”. Jeśli na rynku pracy jest gorzej, to lepiej wypadnie rynek finansowy i na odwrót. Chodziło o to, by całość pieniędzy rosła w tempie w miarę równym – komentuje Agnieszka Chłoń-Domińczak z SGH, była wiceminister pracy, cytowana przez dziennik. Takiego argumentu jeszcze nie słyszeliśmy i nie wiemy, kogo miałby on przekonać do polskiego systemu emerytalnego. Na pewno nie przyszłych emerytów, którzy zainteresowani są raczej ostateczną wysokością swoich świadczeń, niż „równym” bądź „nierównym” rośnięciem pieniędzy. Bądź co bądź będą mieli do nich dostęp dopiero po osiągnięciu wieku emerytalnego

źródło: Rzeczpospolita, centrumobslugiemerytalnej.pl